Social media – co nowego w maju?

|
|
Kategorie: Social Media

Na wiosnę wszystko ożywa i rozkwita: drzewa, kwiaty, pomysły w głowach twórców największych na świecie mediów społecznościowych… Ci ostatni swoją energię poświęcają na ciągłe udoskonalanie nowych funkcji. Co w tym temacie przyniósł maj?

 

Facebook

Zacznijmy od nieśmiertelnego Facebooka. Ostatnie badania wykazały, że aż 44% mieszkańców USA uznaje go za swoje główne źródło informacji! Co nowego słychać u piątej najcenniejszej marki świata?

  • Majowa burza. W maju Facebook musiał stawić czoła całkiem sporemu kryzysowi wizerunkowemu. Świat obiegła informacja na temat rzekomego cenzurowania treści. Byli pracownicy firmy ujawnili, jakoby nie dopuszczano do pojawiania się treści politycznych o wyraźnym zabarwieniu konserwatywnym w rubryce „Trending topics”, czyli najpopularniejszych tematach (sekcja ta nie jest dostępna w polskiej wersji serwisu). Szybko okazało się, że portal, zamiast polegać na algorytmie, kontrolę i ostateczny wybór tematów zleca małemu zespołowi pracowników (liczącemu w pewnym momencie zaledwie 12 osób!). Internauci byli w szoku – czyżby Facebook wcale nie był obiektywny? W końcu Tom Stocky, jeden z wiceprezesów, wydał oficjalne oświadczenie, w którym odparł zarzuty: tłumaczy tam, że pracownicy mają wyłącznie pilnować działania algorytmu i eliminować ewentualne błędy, ale nigdy nie ingerują w treści i nie dyskryminują żadnych źródeł. Obiecuje też wprowadzenie kilku zmian mających zapewnić jeszcze większą neutralność. Kryzys ucichł, ale zostawił ślady. Czy Facebook mógł lepiej to rozegrać? Ocenę zostawiamy Wam.
  • Live na mapie i dla firm. Mark Zuckerberg skupia się teraz na rozwoju Facebooka Live, funkcji umożliwiającej transmisje na żywo. Niedawno stała się ona jeszcze ciekawsza za pomocą Live Map. To nic innego jak mapa świata, na której w postaci punktów widnieją wszystkie miejsca, z których obecnie ktoś nadaje relację. Po najechaniu na kropkę widzimy podgląd transmisji. Uwaga, uzależnia!
Facebook Live - podgląd mapy

Źródło: facebook.com/livemap

Jednocześnie serwis stara się zachęcić celebrytów i duże marki do korzystania z funkcji i tym samym rozpropagowywania jej. W kwestii tych drugich jest jednak ostrożny. Zbyt dużo komercyjnego contentu zamiast personalnych treści oznacza mniejsze zaangażowanie użytkowników. Z tego samego powodu firmy mają ograniczone możliwości prowadzenia transmisji – mogą to robić dopiero od tygodnia, a po zakończeniu nie zapisuje się ona na ich osiach czasu.

  • Reklamy dla wszystkich. Audience Network to sieć reklamowa Facebooka, która pozwala reklamodawcom na wyświetlanie swoich treści w należących do niej aplikacjach. Do tej pory widzieli je tylko użytkownicy portalu. Jednak 1,6 miliarda osób to wciąż za mała grupa – od teraz reklamy dopadną każdego, niezależnie od faktu posiadania konta na Facebooku. Takie rozwiązanie z pewnością służy reklamodawcom, ale reklamobiorcy na pocieszenie dostają możliwość wyboru reklam, które chcą, a których nie chcą oglądać. Zawsze coś!

 

Instagram

  • Całkiem nowy design! Pamiętacie, jak w zeszłym miesiącu pisaliśmy o testowanym nowym wyglądzie Instagrama? Test widocznie zdał na piątkę, bo został już oficjalnie nowym layoutem aplikacji. Zmiana starego logo na nowocześniejsze i zdecydowanie bardziej kolorowe nie wszystkim przypadła do gustu. Pojawiły się zarzuty, że prosta ikona w tęczowych barwach jest po prostu… brzydka. W dużej mierze rozczarowanie wynikało jednak z przyzwyczajenia do poprzedniej wersji – część osób narzekała na trudności w odnajdywaniu ikonki aplikacji.
Twitter - reakcje użytkowników na nowy wygląd Instagram

Źródło: twitter.com

Z dużo przychylniejszymi ocenami spotkał się za to redesign wyglądu samej aplikacji. Prostota, czerń i biel ładnie eksponują to, co w serwisie najważniejsze – zdjęcia. A Wam jak się podoba?

  • Ukłon w stronę firm… a nawet kilka. Po pierwsze, aplikacja pokaże profilom firmowym dokładne statystyki dotyczące ilości wyświetleń ich postów (Instagram Insights). Do tej pory nie było to możliwe. Pojawi się też dostęp do dokładniejszych danych dotyczących obserwujących – z podziałem na wiek, lokalizację czy płeć. Dodatkową korzyścią będzie ułatwiony kontakt klientów z marką za sprawą przycisku „kontakt” na profilu firmowym. Widać tu wyraźne inspiracje możliwościami, jakie biznesom daje Facebook.
Nowy profil firmy na Instagramie

Źródło: blog.later.com/instagram-testing-new-profiles-resemble-facebook-pages

 

Twitter

  • Koniec pożeraczy znaków! Nadchodzi długo oczekiwana zmiana. Twitter ogłosił, że od teraz limit 140 znaków będzie dotyczył tylko tekstu tweeta. Przestaną się do niego liczyć: zdjęcia, filmy i wszelkiego rodzaju multimedialne załączniki, a także @nazwy.użytkowników, o których chcemy wspomnieć.

Pamiętacie regułę, żeby nie oznaczać @użytkownika na samym początku tweeta, bo będzie on wtedy widoczny tylko dla tej osoby? To też ma się zmienić. Od teraz wszystkie tweety, również te zaczynające się od @, będą publiczne.

  • Jeszcze lepszy Connect. Zakładka Connect to pomysł Twittera, który ma na celu podpowiadanie użytkownikom, co jeszcze mogłoby ich zainteresować i kogo mogą chcieć dodać do obserwowanych. Teraz, po udoskonaleniu, poza jeszcze bardziej dopasowanymi sugestiami tworzonymi na podstawie polubień i osób, z którymi wchodzimy w interakcje, pod uwagę będzie brać również zawartość naszej książki telefonicznej. Przydatne.

 

Ulepszony connect

Źródło: marketingland.com/twitter-connect-tab-175666

 

Snapchat

  • Człowiek-taco. Snapchat przyzwyczaił już swoich użytkowników do mniej lub bardziej dziwnych filtrów – animacji, które można nałożyć sobie na twarz podczas robienia selfie. Były już i kolorowe wianki, i twarze halloweenowych upiorów. Na początku maja pojawił się jednak filtr, który… pozwalał zamienić głowę użytkownika w wielkie (i nie tylko moim zdaniem lekko przerażające) taco. Zobaczcie sami:
Filtr na Snapchat od Taco Bell

Źródło: twitter.com

Sponsorem filtru była firma Taco Bell, która chciała się zareklamować w ten nietypowy sposób. Odnieśli spektakularny sukces. Ich reklamę jednego dnia zobaczyły 224 miliony użytkowników! Być może większe firmy, zachęcone sukcesem Taco Bell, zaczną teraz masowo wprowadzać własne filtry?

 

YouTube

  • Kolejne badania alarmują, że dotychczasowi telewidzowie porzucają TV i przenoszą się przed komputery i urządzenia mobilne. Czy YouTube Unplugged ma być na to lekarstwem? Serwis poinformował, że trwają prace nad usługą telewizyjną opartą na subskrypcjach. W ofercie miałyby się pojawić programy nadawane przez telewizję kablową, a ceny oscylować w granicach 35$ miesięcznie. Start usługi planowany jest na przyszły rok.

 

LinkedIn

  • 167 milionów wykradzionych haseł – to rezultat ataku hakerów na LinkedIn. Sytuacja przypomina tę z 2012 roku, kiedy z tego samego portalu wykradziono dane 117 milionów użytkowników. Prawdopodobnie za oba ataki odpowiedzialna jest ta sama osoba. LinkedIn oświadczył, że poinformował o zagrożeniu wszystkich potencjalnie poszkodowanych użytkowników i zalecił wszystkim zmiany hasła. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście – zmieńcie je teraz. Tak na wszelki wypadek.

 

Pinterest

  • Pinterest eksperymentuje z nowym, wygodnym sposobem wyszukiwania konkretnych przedmiotów. Podoba Ci się torebka na zdjęciu, ale nie wiesz, jak ją znaleźć? Teraz wystarczy kliknąć na czerwoną kropkę umieszczoną na przedmiocie, by serwis wyszukał dla nas cała gamę podobnych rekomendacji.
Ulepszone wyszukiwanie produktów - Pinterest

Źródło: www.socialmediatoday.com/social-business/pinterests-looking-take-product-discovery-next-level-new-search-functionality

System bada pinowane zdjęcia pod kątem zawartości takich elementów jak torby, buty, czy konkretne meble w przypadku wnętrz, a następnie umieszcza na nich interaktywne kropki. Jest to wyraźny ruch w stronę e-commerce. Użytkowniczki szukające inspiracji modowych czy wnętrzarskich będą mogły łatwo odnaleźć interesujące je produkty i od razu je kupić.

 

 A na deser…

Happy Chewbacca Lady!

  • Kto jeszcze nie widział – niech natychmiast obejrzy. Szczęśliwa Amerykanka w masce postaci z Gwiezdnych Wojen szturmem podbiła social media i serca internautów na całym świecie. Nic dziwnego. Spróbujcie się przynajmniej nie uśmiechnąć! 😉

 

To już chyba wszystkie najciekawsze nowinki. Zapomnieliśmy o czymś? A może macie uwagi?

Dawajcie znać w komentarzach – podyskutujmy!

 

Komentarze do artykułu: Social media – co nowego w maju?