Social media – co nowego w lipcu?

|
|
Kategorie: Social Media

Połowa wakacji za nami, sezon urlopowy w pełni. Media społecznościowe odrobinę przycichły. Nie znaczy to jednak, że zupełnie nic się w nich nie dzieje. Dziś piszemy o tym, kto kogo kopiuje, kto szykuje się już na Boże Narodzenie, a kto został największą sensacją miesiąca. Zapraszamy!

 

Snapchat_Logo

Zacznijmy od Snapchata, bo to tu ostatnio miało miejsce najwięcej zmian.

 

  • Memories. Snapchat chce stać się naszym wirtualnym albumem. Nowa opcja pozwala na zapisywanie swoich snapów w sekcji Wspomnień. Po co? Twórcy aplikacji argumentują, że to świetny sposób na dzielenie się z bliskimi ważnymi dla nas chwilami czy po prostu wracanie do wydarzeń z przeszłości. Zapisane snapy pozostają w takiej formie, w jakiej je stworzyliśmy – z podpisami, naklejkami, rysunkami, czyli właściwie esencją Snapchata. Zdjęcia możemy później wyszukiwać na podstawie miejsca ich zrobienia (geolokalizacja), użytych naklejek czy nawet nowego algorytmu inteligentnego rozpoznawania, który pozwoli odczytać aplikacji, co znajduje się na zdjęciu.  Dodatkowo możemy część wspomnień przenieść do chronionego hasłem albumu „My eyes only”. Zobaczcie sami:

Część użytkowników jest zachwycona, część zauważa, że w ten sposób twórcy uderzają w główną wartość Snapa, czyli ulotność utrwalanych chwil, spontaniczność, „niewypracowane” (w przeciwieństwie np. do Instagrama) kadry. Jak myślicie, kto ma rację?

  • Pamiętacie Bitmoji? Tak, to tworzenie komiksowych wersji siebie i swoich znajomych, które kilka lat temu robiło furorę na Facebooku. Okazało się, że projekt nie tylko nie upadł, ale rozwija się – współpracę z nim nawiązał Snapchat. Wizerunków wykreowanych w Bitmoji będzie można teraz używać jako naklejek na Snapchacie. Haczyk w tym, że trzeba będzie najpierw mieć konto w Bitmoji. Będziecie korzystać?

snapchat-bitmoji

  • Czy można być za starym na Snapchata? Do tej pory ta aplikacja cieszyła się największą popularnością wśród młodzieży. Okazuje się jednak, że powoli zaczynają po nią sięgać także trochę starsi użytkownicy. Trzy lata temu Snapa używało tylko 2% wszystkich użytkowników smartfonów w wieku powyżej 35 lat. Teraz to już 14%! Widać, że twórcy aplikacji starają się pozbyć łatki „zabawki dla gimnazjalistów” i poważnie myślą o odebraniu starszych użytkowników Instagramowi czy Facebookowi. Uda się?

 

 

facebook-logoFacebook

 

 

  • Zuckerberg wychodzi chyba z założenia, że skoro nie jest właścicielem Snapchata, to może przynajmniej stworzyć Snapchata 2.0. Po maskach MSQRD, w planach jest wprowadzenie kolejnego rozwiązania, łudząco przypominającego pomysły konkurencji. Chodzi o Quick Updates – dodawanie treści, które znikają po 24 godzinach. Pojawi się możliwość dodawania podpisów na grafikach oraz wysyłania ich bezpośrednio do wybranych użytkowników. Brzmi znajomo? Oczywiście to nie to samo, co Snapy. Na Facebooka będzie można dodawać nie tylko właśnie zrobione zdjęcia, ale też te starsze, z galerii, oraz treści tekstowe. Czy nowa opcja zachęci ponad 150 milionów użytkowników Snapchata do rezygnacji z aplikacji? Nie. Ale widocznie warto próbować.

facebook-quick-stories

  • Niech nie zmyli was słońce i upały – Facebook przypomina, że coraz bliżej święta. Nie składa jeszcze na szczęście życzeń użytkownikom, ale przypomina reklamodawcom, że być może warto już planować zimową kampanię, prezentując wyniki najnowszych badań. Zobaczcie sami!

 

 

twitter-logoTwitter

 

  • Zweryfikowani użytkownicy Twittera to elita elit. Towarzyska śmietanka. Niebieski znaczek przy nazwie użytkownika mają ci, którzy naprawdę się liczą – artyści, politycy, influencerzy. Dla zobrazowania: jeszcze kilka tygodni temu tylko 0.06% z 310 milionów użytkowników platformy stanowiły zweryfikowane konta. Od teraz ma to szanse się zmienić. Twitter ponownie otwiera możliwość ubiegania się o weryfikację – dla wszystkich. Uważacie, że warto spróbować? Wejdźcie tutaj.

 

potencjał

 

 

Inne

 

  • Jeśli mowa o lipcowych nowinkach, to nie sposób nie wspomnieć o grze Pokemon Go. Jej twórcy dokonali niemal niemożliwego. Z dnia na dzień wypuścili grę, która w ciągu pierwszych 13 godzin (!) stała się najbardziej dochodową aplikacją w Stanach, a wartość rynkowa Nintendo w ciągu pierwszych 5 dni od premiery gry wzrosła o 5 miliardów dolarów. Szał zbierania dotarł także do Polski – Pokemonów szukają wszyscy (wstyd przyznać, ale i nas to nie ominęło. Ostatnio w naszym biurze pojawił się Seel. Złapaliśmy go wszyscy). Byłoby dziwne, gdyby tego fenomenu nie zaczęły wykorzystywać marki. Pokemony kryją ogromny potencjał marketingowy – pisze o tym np. Interaktywnie.com. A Wy? Łapiecie?
Seel-Pokemon

Źródło: http://bulbapedia.bulbagarden.net/

 

Ps. Chociaż to właściwie wiadomość już sierpniowa, nie możemy spokojnie czekać miesiąc, by się tym z Wami podzielić. Instagram wprowadził Stories. Tak, to nie przypadek, że tak samo nazywa się jedna z głównych funkcjonalności Snapchata. Instagramowa wersja to niemal kopia – zdjęcia i filmy wyświetlają się tylko przez 24h, można po nich rysować i umieszczać naklejki. Aby wyświetlić czyjeś Stories, klikamy na ikonkę z jego zdjęciem umieszczoną na górze ekranu. Inspiracja przydatną funkcjonalnością czy jednak po prostu kradzież pomysłu…?

 

Zapomnieliśmy o czymś? Czekamy na Wasze komentarze!

 

Komentarze do artykułu: Social media – co nowego w lipcu?