Content Marketing – zaniedbywane dziecko marketingu. Dlaczego warto się nim zająć?

|
|
Kategorie: Content Marketing

W branży mówi się, że „content is a king” – jednak zdarza się, że detronizują go sami marketerzy, traktując CM jako opcjonalny dodatek do innych działań promujących markę. Z jakich powodów tak się dzieje? Dlaczego warto umieścić Content Marketing na liście priorytetowych działań? Poznaj konkretne argumenty.

 

Płaczesz przy filmikach Allegro? Zastanawiasz się, jak Wawel – jedna z wielu marek produkujących słodycze – przeobraziła się w nośnik pozytywnych emocji?  To w dużej mierze zasługa właśnie Content Marketingu.

 

Nie wszystkich jednak CM przekonuje. Niezdecydowani klienci często w swoich argumentach „przeciw” powołują się na:

  • trudną branżę,
  • duży nakład pracy i długi czas trwania projektu,
  • brak możliwości zmierzenia efektów działań CM.

 

Kto chce, szuka sposobu. Trudna branża to mit!

Tak zwana „trudna branża” nie jest problemem, a wyzwaniem. Ciekawym przykładem jest video promujące Squatty Poppy – specjalny podnóżek, który pomaga przyjąć prawidłową pozycję podczas wizyty w ubikacji. Tutaj z pomocą marketerom przyszedł storytelling (więcej o storytellingu dowiesz się z naszego bloga).

 

3-minutowe „toaletowe” wideo z jednorożcem w roli głównej z zapartym tchem obejrzało łącznie ponad 50 mln osób! Według danych Adweek.com, jednorożec przyniósł marce sukces  marketingowy – 600% wzrost sprzedaży przekładający się na 15 mln dochodu w 2015 roku.

 

 

Innym przykładem działań CM, które zaowocowały wzrostem zainteresowania i sprzedażą, jest Casper – amerykański start-up, który mając za konkurencję ponad 600 innych producentów materacy i poduszek w USA, postawił właśnie na treści. Marka została ekspertem w dziedzinie jakości snu.  Szybko wyróżniła się wśród innych dzięki firmowemu blogowi marki oraz blogowi Van Winkle’s, publikującemu naukowe i kulturowe ciekawostki dotyczące snu. Między innymi dzięki temu w ciągu niecałych 2 lat start-up stał się firmą wartą 100 mln dolarów.

Źródło: blog.casper.com

 

Źródło: vanwinkles.com

 

Skuteczność blogów potwierdza HubSpotfirmy, które prowadzą blogi, odnotowują 67% wzrost ilości leadów w stosunku do przedsiębiorstw, które ich nie mają. Sprzężony ze stroną sklepu i regularnie prowadzony blog to jednak tylko jedna z wielu form, jakie możesz wprowadzić w ramach działań contentowych!

 

Marka wysyła też swoje materace w kompaktowych opakowaniach, dzięki czemu tak zwany „unboxing” produktów przez wybranych influencerów staje się kolejną atrakcją, przyciągającą odbiorców marki. Ten filmik z otwierania paczki z materacem przyciągnął ponad 300 tys. widzów YouTube’a.

 

 

Content Markteting: treść każdemu według potrzeb

Do dyspozycji masz szeroki wachlarz form contentu. Jeśli wiesz, że Twoja grupa docelowa od czytania długich tekstów woli content wizualny, oprzyj się na np.:

 

Wykreujesz w ten sposób kontekst, w którym Twój produkt będzie osadzony naturalnie, bez nachalnej reklamy. Z kolei wśród grup  docelowych złożonych z profesjonalistów i specjalistów, gdzie priorytetem jest dostarczenie merytorycznych treści, sprawdzą się e-booki, case studies czy white papers.

Ogromny wybór środków służących do wykreowania oraz utrwalenia wizerunku marki, zwiększenia zainteresowania, edukowania, rozbawienia czy lojalizacji klienta to bez wątpienia duża zaleta CM.

 

Czy marketing treści to syzyfowa praca?

Cezary Lech w jednym ze swoich wystąpień wykazał, że w miarę upływu czasu content generuje coraz niższy koszt za klik – w przypadku jego działań w początkowych 2 latach było to 12 groszy (stosunkowo niska kwota), by w ciągu kolejnych 2 lat spaść do 6 groszy, a następnie do zaledwie 3,5 grosza po 6 latach od opublikowania wpisów.  

 

Prawidłowo rozplanowany pod względem typów i rodzajów content (w tym najbardziej wartościowe evergreeny oraz gorące „sezonowo” tematy) obniżą z czasem w ten sam sposób koszty.

 

Content Marketing – paliwo dla ruchu w witrynie

Marketing treści nie zachodzi w próżni. Stałe działania contentowe (pod warunkiem odpowiedniej optymalizacji) pomagają zwiększać organiczny ruch z wyszukiwarek, przyciągać użytkowników z określonej grupy docelowej oraz o zainteresowaniach związanych z Twoją marką, usługą czy produktem. Profesjonalnie redagowana i wartościowa treść dostarcza „paliwa” do kampanii w mediach społecznościowych oraz e-mail marketingowych.

 

Jednym z elementów strategii marketingowej amerykańskiej drogerii Superdrug jest, podobnie jak u Dove, wzrost pewności siebie u klientek, niezależnie od ich rasy, typu urody, wzrostu czy sylwetki.

 

W ramach kampanii 18 grafików z różnych części świata opracowało model „ideału kobiecego piękna” z 18 różnych krajów. Artykuł na ten temat wraz z grafiką został opublikowany m.in. w Buzzfeed i Huffington Post oraz na profilach facebookowych celebrytów. Dotarł również do Polski – gdzie był tłumaczony i opracowywany przez polskie media.

 

W ciągu 5 dni na stronę Superdrug.com weszło ponad 700 tys. osób, przeróbki zdjęć opublikowane Buzzfeed zobaczyło 3 mln osób, a content marki w Social Media udostępniono milion (!) razy. Oto siła Content Marketingu w praktyce.

Źródło: https://www.huffingtonpost.com

Źródło: https://www.huffingtonpost.com

 

Klienci z największym potencjałem zakupowym i siłą nabywczą to coraz częściej millenialsi (urodzeni w latach 1984-1997), dla których, nawet bardziej niż sama cena produktu, istotna jest autentyczność, poczucie więzi i możliwość identyfikacji z marką – stąd też tak olbrzymi sukces kampanii Drugstore. Jeśli millenialsi są Twoją grupą docelową, musisz wziąć pod uwagę ich potrzeby i sposób widzenia świata.

 

Flagowym przykładem marki, która wyszła naprzeciw millenialsom jest Red Bull – marka kojarzona niegdyś głównie jako legalny „dopalacz” dla studentów i pracoholików. Dzięki contentowi w formie video (np. słynnemu wyczynowi Felixa Baumgartnera) wyewoluował on w lifestylowy love brand.

 

Content – wiarygodny dla pokolenia Y

Outbound marketing, który polega na komunikowaniu klientom, jak dobra i tania jest Twoja marka czy usługa, już dawno nie działa na potencjalnych klientów. Nie wystarczy, że będziesz bombardował pop-upami z wielkim logo. Co powoduje, że jesteś lepszy od konkurencji? W jaki sposób millenialsowi może pomóc Twój produkt lub usługa? Odpowiedzi na te pytania wpleć w kreacje i przekierowuj do użytecznych treści. To klucz do sukcesu sprzedażowego wśród tego pokolenia.  

 

Twoi klienci z pokolenia Y (ale i Z) często korzystają z AdBlocka – według informacji PageFair 2017 Global Adblock Report, oprogramowanie blokujące reklamy jest zainstalowane już na ponad 615 milionach urządzeń i korzysta z niego już ponad 200 mln internautów na świecie.

 

Dodatkowo, powołując się na badania amerykańskiego Pew Research Center, już niemal połowa populacji 18-49 lat szuka najpierw informacji o markach i produktach online – przy jednoczesnym, zauważalnym odwrocie od TV. To kolejny argument, dla którego warto zwrócić się ku CM – Content Marketing ze względu na swoją specyfikę jest odporny na AdBlocka.

 

Money for nothing?

W środowisku marketingowym oraz wśród klientów wciąż jeszcze funkcjonuje mit o horrendalnych kosztach CM. Tymczasem, jak donosi Content Marketing Institute, koszty CM są o 62% niższe niż wydatki na outbound marketing. Nierzadko raz zasiany content wydaje plon wiele razy – niczym „roślina wieloletnia”, która zapuszcza w Internecie korzenie.

 

Inwestując w Content Marketing, możesz liczyć na wysoki zwrot ze swoich działań – biorąc pod uwagę to, w jak wielu mediach może się ukazać i jak szerokim echem odbić wśród potencjalnych klientów. Publikując i udostępniając różne formy treści w wielu miejscach, otrzymasz długofalowe korzyści w postaci większej rozpoznawalności, ruchu przychodzącego, pozyskiwania i zaangażowania klientów.

 

Content Marketing – złoto  dla nieśmiałych i zuchwałych

Jeśli boisz się ryzyka, nie musisz opracowywać całościowej strategii – wybierz wówczas pojedyncze narzędzia Content Marketingu, aby sprawdzić, jak oddziałują na Twoje cele biznesowe.

 

Chcąc zająć się CM w szerokim zakresie, załóż jednak, że to długotrwały projekt – jak wychowanie dziecka, dlatego Twoja rola nie powinna kończyć się na pierwszych 9 miesiącach 😉 Daj mu czas, by dojrzał. Im więcej czasu poświęcisz na tworzenie wysokiej jakości marketingu treści, tym większa będzie Twoja przewaga nad konkurencją.

Dobra treść to siła i kapitał marki.

 

 

Komentarze do artykułu: Content Marketing – zaniedbywane dziecko marketingu. Dlaczego warto się nim zająć?